Testujemy nowego Volkswagena Polo 1,4 85 KM Highline – są minusy?

volkswagen polo 1416v 85km highline 2009 17glowneBył rok 1974. Z taśm produkcyjnych koncernu Volkswagena zjeżdża Audi 50, miejskie auto, które miało zawojować Europę. Trudno orzec, co się takiego stało, że rok później, z tych samych taśm zjechało bliźniacze auto, ze znaczkiem Volkswagena i z nazwą Polo.

Swoiste „deja vu” trwało jeszcze przez 3 lata – jeden model funkcjonujący pod dwiema nazwami. Jednak sukces rynkowy odniósł ten drugi, który do dziś jest jednym z najchętniej kupowanych miejskich aut. Przez 34 lata historii modelu, sprzedano aż 9 milionów egzemplarzy! Najnowsza, piąta generacja swoją premierę miała na tegorocznym salonie samochodowym w Genewie, a do polskich salonów trafiła w lipcu.

Całkowicie nowy
Nowe Polo zbudowane jest na tej samej płycie podłogowej co Seat Ibiza. Auto w niczym nie przypomina swojego poprzednika. Kontynuuje nową stylistykę VW wprowadzoną wraz z szóstą generacją Golfa. Polo od swojego poprzednika jest szersze, dłuższe i minimalnie niższe. Dzięki temu, auto nabrało agresywniejszego wyglądu. Najwięcej cech wspólnych z pozostałymi modelami VW widać z przodu, który jest niemalże bliźniaczy z Golfem.
Dynamika linii bocznej auta, spotęgowana jest opadająca ku przodowi linią dachu. Tył to przede wszystkim bardzo ciekawie zaprojektowane lampy o charakterystycznym dla modelu kształcie.

Nowe wnętrze
Zmiany nie dotyczą tylko zewnętrznego wyglądu. Całkowicie również zostało przeprojektowane wnętrze auta. Ze starego Polo nic w nim nie zostało. Tak jak w Golfie, tak i w Polo szczególną uwagę zwrócono na rozwiązania techniczne. Układ nowej deski rozdzielczej nie dość, że jest czytelny, to wręcz dziecinnie prosty w obsłudze. Najpierw przyjrzyjmy się zegarom, które są czytelne i przejrzyste. Nietrafiony pomysł z niebieskim podświetleniem przeszedł już do historii. Teraz w Volkswagenach króluje, subtelne białe podświetlenie, które nie jest męczące podczas jazdy.
Środkowa konsola składa się z rzędu, bardzo ergonomiczne rozplanowanych przycisków. Poniżej nich znajduje się dotykowy, kolorowy monitor obsługujący nawigację i radio CD/MP3. Pod monitorem, na samym dole znajduje się centrum dowodzenia automatyczną klimatyzacją.
Z przodu do dyspozycji mamy dwa wygodne i bardzo dobrze wyprofilowane fotele z niezłym trzymaniem bocznym. Miejsca na nogi i nad głową jest wystarczająco dużo. Trochę gorzej jest z tyłu, gdzie owszem jest wygodna kanapa, ale może zabraknąć miejsca na nogi w momencie odsunięcia przednich foteli do tyłu. Dlatego idealnym rozwiązaniem jest podróżowanie w układzie: z przodu dwoje dorosłych ludzi, z tyłu – dzieci.
Bez problemu, natomiast zapakujemy wszystkie bagaże, nawet wózek dziecięcy. A to wszystko przy pojemności 280 litrowego bagażnika o niskim progu załadunkowym i ustawnej podłodze.
O jakości użytych materiałów do wykończenia wnętrza nie ma co pisać – jak to zwykle jest w Volkswagenie – wszystko jest niemalże idealnie spasowane, materiały najwyższej jakości a plastiki są miłe w dotyku. Po prostu niemiecka perfekcja jest wszechobecna.

Najpopularniejszy silnik pod maską
Tegoroczny model Polo oferuje pod swoją maską dwa silniki benzynowe 1,2 MPI o mocach 60 i 70 KM oraz 1,4 MPI 85KM. Oprócz benzyniaków klient ma do wyboru dieslowską jednostkę napędową Common Rail 1,6 TDI o trzech mocach: 75, 90 i 105 KM. W lutym do gamy dołączy turbodoładowany benzyniak 1,2 TSI o mocy 105 KM.
Nasz wybór padł na najbardziej popularny silnik benzynowy, czyli 1,4 MPI o mocy 85 KM. Jednostka jak na niewielką moc ma całkiem niezłe osiągi. Już po niespełna 12 sekundach na prędkościomierzu ujrzymy pierwszą setkę. Ważące niecałą tonę auto z tym silnikiem maksymalnie możemy rozpędzić do około 180 km/h. Napęd przekazywany jest na przednie koła, za pomocą pięciobiegowej skrzyni biegów. Poszczególne biegi są bardzo dobrze dobrane a najbardziej elastyczna i dynamiczna jest trójka. Niewielki skok lewarka, daje kierowcy poczucie prowadzenia niemalże sportowego auta. Dość spory maksymalny moment obrotowy wynoszący 132 Nm w połączeniu z dobrą skrzynia biegów zapewnia bardzo dobrą elastyczność w każdej warunkach.
Układ kierowniczy jest typowo niemiecki, czyli perfekcyjny, dający poczucie zawsze panowania nad samochodem, niezależnie od prędkości z jakimi podróżujemy. W miarę potrzeby na zatłoczonym parkingu wspomaga swoją lekkością ręce kierowcy. Zawieszenie, mimo typowo miejskiego charakteru, jest zestrojone twardo. Z jednaj strony jest to zaleta dla osób lubiących dynamiczną i szybką jazdę, lecz z drugiej strony czasem może dokuczać na nierównych i dziurawych drogach. W sumie jednak zawieszenie zapewnia pewne i bezpieczne podróżowanie autem niezależnie od prędkości.
A teraz najważniejsze, koszty podróżowania miejskim Volkswagenem. Małolitrażowa jednostka benzynowa nie ma dużego apetytu na paliwo. W mieście auto potrzebuje około 8,5 litrów benzyny bezołowiowej. Na trasie jest jeszcze lepiej zużycie potrafi spaść nawet do 5,5 litrów. Podczas całego testu nowe Polo spalało średnio 6,8 litrów, dzięki czemu na pełnym 45 litrowym baku możemy przejechać ponad 600 kilometrów.

Wart grzechu
Volkswagen Polo A.D. 2009 jest bardzo ciekawą i wartą polecenia propozycją dla osób nie potrzebujących większego samochodu. Prezentowane dziś Polo jest wystarczającym autem dla dwójki dorosłych osób z dwójką dzieci. Krótko mówiąc jest idealną propozycją dla młodej rodziny. Aby stać się posiadaczem najmłodszego dziecka Volkswagena musimy posiadać od 46 490 zł za wersję Highline. Jeśli jednak spodobała Wam się testowana odmiana musimy dodatkowo dopłacić za bogatsze wyposażenie 18 440 zł. Sporo, ale i tak uważam, że warto zastanowić się nad zakupem najnowszej wersji Volkswagena Polo.

Plusy
+ Stylistyka nadwozia
+ Dynamiczny silnik
+ Dobrze zestrojone zawieszenie i układ kierowniczy

Minusy
– Niewygodny podłokietnik między przednimi siedzeniami

Dane techniczne:
Pojemność silnika: 1390 ccm benzynowy
Moc: 85 KM przy 5000 obr./min
Moment obr.: 132 Nm przy 3800 obr./min
Skrzynia biegów: 5 biegowa manualna
Napęd: przedni
0-100km/h: 11,9 sek.
Vmaks: 177 km/h
Zużycie paliwa: 8,0/4,7/5,9 [8,5/5,5/6,8 w teście] (l/100km) [miasto/poza miastem/cykl mieszany] Pojemność baku: 45 litrów
Teoretyczny zasięg: 661 kilometrów
Wymiary: 3960/1682/1462 [długość/szerokość/wysokość] (w milimetrach)
Waga: 995 kg
Ładowność: 555 kg
Pojemność bagażnika: 280/[b.d.] l [po rozłożeniu siedzeń] Liczba drzwi/Liczba miejsc: 5/5

Wyposażenie: wersja Highline

Cena: 46 490 zł [wersja Highline] 64 930 zł [wersja testowana]

AUTOR (Tekst): Artur Ławnik
(Zdjęcia): Marcin Ławnik

Źródło: Artur Ławnik i Marcin Ławnik (dziennikarze MotoFilm/Autotesty)