Citroen DS3 oficjalnie

citroen ds3 23 glowneFrancuski koncern opublikował oficjalnie dane dotyczące DS3, który swoim debiutem zapoczątkuje nową rodzinę luksusowych modeli “Deesse”.

W porównaniu do koncepcyjnego modelu, zmieniło się niewiele. Centralnie umieszczoną końcówkę układu wydechowego, zastąpiono dwoma klasycznymi wylotami, umieszczonymi z prawej strony. Ponadto, zainstalowano konwencjonalną antenę radiową. Podobnie jak Mini, także DS3 można indywidualnie konfigurować. Dach może być pokryty jednym z czterech lakierów: czarnym, białym, niebieskim lub czerwonym. Podobnie obudowy bocznych lusterek, mogą być lakierowane bądź chromowane. Równie bogata jest gama wzorów aluminiowych felg.

Deska rozdzielcza zostanie oddana do dyspozycji klienta w sześciu różnych barwach. Podobnie jest z tapicerowanymi lub skórzanymi fotelami i gałką dźwigni zmiany biegów.

Gama jednostek napędowych będzie obejmowała benzynową jednostkę o pojemności 1.6 litra i mocach: 95, 120 i 150 KM. Zwolennicy Diesli będą mieli do wyboru silnik HDI, generujący moc 90 lub 110 KM. Napęd wszystkich odmian przekazywany będzie za pośrednictwem 5 lub 6-stopniowej manualnej skrzyni.

Oficjalna prezentacja Citroena DS3 nastąpi podczas targów we Frankfurcie. Do europejskich salonów, samochód wjedzie w marcu 2010 roku.

Źródło: Carscoop, WorldCarFans

  • Piotr Sieniawski

    Wstyd się przyznać, ale podoba mi się. Jest dużo ładniejszy od reszty luksusowych wozidełek: Fiata 500, Lancii Ypsilon czy Mini. Ze zdjęć wynika, że i nadwozie i wnętrze jest dopracowane (w porównaniu do ww., samochód wydaje się być taki, hmm… “dojrzały”). Ceny z pewnością nie będą niskie, ale wydanie np. 50,000 zł nie będzie wiązało się z poczuciem przepłacenia.

  • jaca

    Dlaczego wstyd? Jak dla mnie to Citroen zawsze potrafił zaskakiwać, więc i ten model mimo bardzo ładnych kształtów nie jest jakimś tam wyczynem francuskiej marki. W Citroenie to normalnie:) Fajne autko, ciekawe na pewno. Na niskie ceny raczej nie ma co liczyć, z resztą samochód nie powstał po to by być w czołówce sprzedaży aut, chociaż gdyby tak było to Citroen na pewno byłby zadowolony:)

  • Sebastian Rydzewski

    ja tam nie jestem fanem francuskich