Google w F1?

googleLoga najsłynniejszego portalu internetowego google, mogę wkrótce pojawić się na bolidach jednego z zespołów F1. Współwłaściciel portalu Larry Page, jeden z najbogatszych ludzi świata, był gościem zespołu Vodafone McLaren podczas GP Monako, co od razu podniosło wrzawę na temat ewentualnego pojawienia się marki w F1.

Całą sytuację podgrzewa fakt, że Amerykanin jest przyjacielem sir Richarda Bransona, który na początku roku zainwestował pieniądze w BrawnGP. Zespół obecnie jest zainteresowany wsparciem google.

Źródło: WrumWrum