Rodzinny wypadek: Nissan GT-R “uderza” w Nissana Primerę

nissan gt r crash 4glowneZa dużo mocy? Niecierpliwość? A może brak mózgu? W tym przypadku zdecydowanie przeważa ostatnia opcja. Według rumuńskich mediów, kierowca Nissana GT-R chciał “przetestować” japońskie sportowe coupe.

Sytuacja miała miejsce na jednej z głównych ulic w Bukareszcie. Kierowca GT-R’a jadąc z prędkością ponad 150 km/h stracił panowanie nad pojazdem (za sprawą Nissana Primery) i wylądował na drzewie…

Wierzcie lub nie, ale z wyjątkiem kilku drobnych zadrapań, nikt nie został ciężko ranny.

Źródło: Carscoop

  • michał

    nie ma to jak bogaty tatuś kupił synowi 500 konnego potwora,powinien mu kupic malucha z ogranicznikiem mocy 😉 moj kolega na start w bmce x3 mial mniej szczescia ;/