McLaren nie jest faworytem

mclarenKierowcy Mclarena zdają sobie sprawę, że nie będą w stanie walczyć o zwycięstwo w GP Australii, jednak jak zapewniają, będą ciężko pracować, aby powrócić do roli faworytów.

Lewis Hamilton : – Nie ma lepszego miejsca na rozpoczęcie Mistrzostw świata Formuły 1 niż Australia. Pogoda jest wspaniała, miejsce jest doskonałe, a ludzie w Melbourne są do nas entuzjastycznie nastawieni. Pomimo tygodni zimowych testów ciężko jest określić, kto ma najlepszy pakiet i odkrywanie tego podczas weekendu w Albert Park będzie ekscytujące. Być może w Melbourne zespół McLarena nie będzie miał takich oczekiwań na czołowe pozycje jak w sezonie 2007 i 2008, ale na pewno cała ekipa będzie ciężko pracowała na powrót do czołówki.

Heikki Kovalainen: – W zeszłym roku podczas debiutu w McLarenie miałem udany wyścig w Melbourne. Kocham ten tor, na którym trzeba atakować z entuzjazmem, jeśli chcesz wycisnąć, co najlepsze z samochodu. Szybkie szykany na torze są bardzo wymagającymi zakrętami, a przejazd przez nie sprawia wielką satysfakcję. Masz okazje wszystkich spotkać, podzielić się opowieściami z zimy i optymistycznie spojrzeć na nowy sezon. Wszyscy w zespole są zmotywowani, choć nie zaczynamy jako faworyci.

Źródło: WrumWrum.pl