Zmutowany brytyjski kangur, czyli Vauxhall VXR8 Bathurst S

vauxhall vxr8 bathurst s 4glowneCo powstanie z połączenia Brytyjczyka z Kangurem? – Vauxhall VXR8 Bathurst S. Mimo iż nazwa sugeruje produkt iście brytyjski, jest tak tylko po części.

By uzyskać tak fenomenalne osiągi, konieczna była nie tylko zmiana oprogramowania sterującego pracą silnika, ale przede wszystkim zastosowanie większego intercoolera oraz zainstalowanie wysoko przepływowych wtryskiwaczy paliwa. By przenieść na asfalt tak piekielny moment obrotowy, zmodernizowano również skrzynię biegów, stosując wzmocnione sprzęgło.

Za dodatkową opłatą 1800 Euro, klient może zamówić Bi-Modalny układ wydechowy, podnoszący moc o dodatkowe 10 KM. Prócz tego istnieje możliwość wyboru, spośród dwóch trybów pracy: „Ulica” w którym górna granica głośności, została ustalona na poziomie 92 dB. Po przełączeniu w tryb „Optimum” wydech ryczy z maksymalną głośnością 102 dB.

Wersja Bathurst S charakteryzuje się również, charakterystycznym pakietem graficznym oraz dyskretnymi oznaczeniami modelu.

Wewnątrz przywitają nas, tabliczki informujące o ekskluzywności pojazdu w którym zasiadamy.

Vauxhall VXR8 Bathurst S będzie produkowany w limitowanej serii. Niestety cena będzie adekwatna do możliwości tego diabła, osiągając poziom 51.300 Euro.

Źródło: Carscoop